Już kwiecień!
Niesamowite jak ten czas pędzi. Za chwilę Wielkanoc, którą spędzę w typowo babskim gronie: z siostrą, mamą i babcią ;), potem weekend majowy, a za chwilę to już w ogóle lato. ;p
Co do laboratoriów, o których pisałam w poprzednim poście to gdy wielce zestresowani weszliśmy do sali, kierownik oznajmił, że z okazji 1 kwietnia nie piszemy wejściówki tylko dostajemy 3/6 (gdzie normalnie często dostaje się "szalony jeden punkt" ^^) i przystępujemy do pracy. :)
Dzisiaj czeka mnie dużo rzeczy do zrobienia, a najważniejszą z nich jest nauczenie się na jutrzejsze koło z ćwiczeń z chemii analitycznej.
Na razie jeszcze chwila relaksu przy kubku zielonej herbaty z pomarańczą. ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz