Wakacje się skończyły, choć dopiero dwa tygodnie temu to już czuję się jakby ich nigdy nie było. Studia (i nie tylko) męczą, wykańczają i wysysają. Najgorzej jak jeszcze się nie udaje, choć by się chciało i starało.
Ale nie ukrywajmy nie zawsze się stara i nie zawsze się robi co się powinno. Ale cóż.
Z opisu wnioskuję, że kampania wrześniowa w toku? dasz radę, nie łam się:)
OdpowiedzUsuńNie, przecież jest październik ;) Po prostu zaczął się kolejny rok i już mm dość. ;p
OdpowiedzUsuń