czwartek, 23 czerwca 2011

23 czerwca

Cześć i czołem.

Mam już po nos, uszy, czubek głowy sesji. Został jeden egzamin- pozostałe zdane i to na 4 i 4+ ;d, ale ten to jest jakiś koniec świata.
Wyrycie na pamięć, słowo w słowo, znaczek w znaczek tony słów, równań, znaków, twierdzeń, dowodów, definicji. I pamiętać żeby nie napisać choćby ani jednego słowa inaczej!
Matematyka i nasz głupi profesor, który czepia się jak choć jedno słowo jest inaczej niż w zeszycie.
W zeszłym semestrze poprawiałam ten egzamin dwa razy,
A chciałoby się mieć wolny wrzesień..

Siedzę nad tym, czytam, piszę, kuje i nic. Co coś zapamiętam to po przeczytaniu paru następnych rzeczy już nie wiem nic.

Egzamin w poniedziałek.
a, szykuje się ognisko. ;) Na odstresowanie!

Ps. Na deser pokazuję wam mojego kota ;)

A z milszych akcentów to jeśli jutro dopiszę pogod
a, szykuje się ognisko. ;) Na odstresowanie!

Ps. Na deser pokazuję wam mojego kota ;)








niedziela, 12 czerwca 2011

12 czerwca

Plan na dziś (bez tego co już wykonane):

edit: wykonane pogrubione
  • nauka na egzamin z chemii nieorganicznej 5+5 - sporo, sporo, sporo! Wczoraj miało być 3+3, ale nie wykonałam to teraz będzie trzeba gonić. Obym choć część zrobiła! Nawet nie wiem za bardzo czego i jak się uczyć. =/
  • nauka na egzamin z matematyki - 22 strony. Wczoraj miało być 11 stron, ale wyszło tak jak powyżej. 9 stron i to wcale nie nauczonych
  • uzupełnić pamiętniko coś
  • porządek biurko
  • A6W- póki był tylko jeden dzień przerwy, bo jak odpuszczę to znów będzie trzeba zaczynać od początku - jak zwykle się poddałam
  • film?
  • gazeta
  • paznokcie- stwierdziłam, że jeszcze się nadają ;)
  • wpis na blogu ;)
  • zejść do piwnicy po jedzenie dla kota
  • wyłożyć naczynia ze zmywarki, załadować i wstawić kolejną- w ogóle ogarnęłam wszystko w kuchni
  • wywiesić pranie
Plus z nieplanowanych:
  • zrobić koktajl
  • uzupełnić kalendarze
  • brzuszki
  • uporządkować na pulpicie
  • wyrzucić nieużywane kosmetyki z łazienki
____________________________________________
A teraz to powinnam się uczyć! Mam dziś zdecydowanie dzień na nie.

sobota, 11 czerwca 2011

11 czerwca

Tradycyjne nawiązując do ostatniego posta:
- nadal mam w tym roku przeczytane 7 książek, jestem w trakcie ósmej: "Agrafka" Izabeli Sowy
- czekają mnie dwa najgorsze egzaminy i od dziś mam zamiar skrupulatnie się do nich uczyć! Wiem, że będzie ciężko to zrealizować.
- nadal nie zaczęliśmy oglądać serialu po angielsku- do zrealizowania
- wczorajsze zaliczenie chyba będzie zaliczone ;p
- A6W czeka mnie dziś piąty dzień więc na razie brnę do przodu
- zaliczyłam ostatnie laboratoria, niestety gdy specjalnie pojechałam po wpis okazało się, że faceta nie ma, aż do po Bożym Ciele.

No to plan na dziś (nie uwzględniający tego co już wykonałam):

  • spotkanie z chłopakiem i wyjazd na działkę z mamą w celu pomocy przy remoncie i w ogóle
  • nauka na dwa ważne egzaminy: matematyka i chemia nieorganiczna! Powinnam postawić sobie jakiś bardziej konkretny cel, bo samo pojęcie nauka brzmi ogólnie i nie wiadomo kiedy zadanie uznać za wykonane. Tak więc niech będzie: nieorganiczna- 3 punkty zagadnień (obszerne) i 3 "porcje" wykładów. Matematyka- 11 stron.
  • uzupełnić pamiętniko coś
  • uzupełnić kalendarze
  • zrobić porządek w biurku
  • A6W dzień 5
  • może jakiś film?
  • gazeta
  • nauka jazdy?
  • wpis na blogu ;)
  • pościelić łóżko
  • pozmywać naczynia
Dam znać wieczorem jak poszło.

________________________________
Podsumowanie- na czerwono wykonane.

  • spotkanie z chłopakiem i wyjazd na działkę z mamą w celu pomocy przy remoncie i w ogóle
  • nauka na dwa ważne egzaminy: matematyka i chemia nieorganiczna! Powinnam postawić sobie jakiś bardziej konkretny cel, bo samo pojęcie nauka brzmi ogólnie i nie wiadomo kiedy zadanie uznać za wykonane. Tak więc niech będzie: nieorganiczna- 3 punkty zagadnień (obszerne) i 3 "porcje" wykładów. Matematyka- 11 stron.
  • uzupełnić pamiętniko coś
  • uzupełnić kalendarze
  • zrobić porządek w biurku
  • A6W dzień 5
  • może jakiś film?
  • gazeta
  • nauka jazdy?
  • wpis na blogu ;)
  • pościelić łóżko
  • pozmywać naczynia
Kiepsko. Najgorzej z tą nauką. jak zwykle.
Oby dziś było lepiej!

niedziela, 5 czerwca 2011

5 czerwca

Ale mnie tu dawno nie było ;)

Nawiązując do ostatniego posta (bo można by zrobić małe podsumowanie po tak długiej nieobecności):
- nadal staram się znaleźć czas na moje ukochane czytanie książek, ale niestety jest go wciąż za mało i wolno to idzie. W tym roku przeczytałam jak do tej pory 7 książek. Chciałabym w tym roku przeczytać co najmniej 24 książki i mam nadzieję, że wakacje będą okazją do nadrobienia trochę.
- koło z matematyki zaliczyłam jako jedna z nielicznych za pierwszym razem :D W poprzednim semestrze miałam z zaliczeniem ćwiczeń z matematyki duży problem więc uznaję to za duży sukces
- kolejna rzecz na którą wciąż mam za mało czasu to spotkania z przyjaciółką. Ale obydwie mamy masę rzeczy na głowie. Cieszę się, że mimo to czasem znajdujemy czas. :)
- chciałabym również bardziej i więcej uczyć się angielskiego. Powtarzam słówka, uczę się nowych, ale to w zasadzie wszystko. A bardzo chciałabym mówić w tym języku. Mieliśmy z moim chłopakiem w planach zacząć oglądać serial po angielsku i chyba pora wcielić ten pomysł w życie. :)
- skserowałam sporo notatek (jak się na wykłady nie chodzi to tak jest ;p Na jeden chodziłam!) i chciałabym bardzo zdać wszystkie egzaminy w pierwszym terminie. Na razie za mną dopiero jeden, ale myślę, że zaliczony. Okaże się w piątek. W piątek mam również kolejny egzamin (lub zaliczenie różnie mówią ;p).
- cały czas moim celem jest zrobione A6W do końca, ale jak na razie pełna klapa. W kółko zaczynam i kończę po paru dniach. Dziś po raz kolejny zacznę.
- z trzech laboratoriów w tym semestrze dwa mam już zaliczone- bez żadnych problemów co też uważam za sukces :) Niektórych czekają wejściówki z całego semestru, jakieś odrabianie itd. Z jednymi laboratoriami (najgorszymi dla mnie zdecydowanie) męczę się cały czas.
- chciałabym również zrobić generalne porządki w pokoju i powyrzucać dużo zbędnych rzeczy, ale myślę, że na to przyjdzie pora w wakacje, które jak dobrze pójdzie zacznę 27 czerwca po południu. Bardzo, bardzo, bardzo nie chcę nic musieć poprawiać we wrześniu. Trzymajcie kciuki!



No to na dziś:
jako pierwsze do wykonania:
  1. zrobić porządek na pulpicie
  2. wpis na blogu ;)
  3. umówić jutrzejsze spotkanie z koleżankami
  4. odłożyć wyprane rzeczy
  5. słówka z angielskiego
Dam znać jak wykonam.

_______________________
Zadania powyżej wykonane :)
- Jutrzejsze spotkanie jednak przełożone na czwartek, bo koleżanka nie może.

Teraz uciekam, bo przyjaciółka ma przyjść :)

Już po miłym spotkaniu i teraz pora na kolejną część planu:

  1. A6W- zacząć po raz enty!
__________________________
A6W wykonane.