piątek, 21 października 2011

21 październik

39! ;) ;*

Na dziś:
  1. rozmowa z K.
  2. ogarnąć łóżko (wszystko na nim leży co tylko możliwe), zmienić pościel
  3. wziąć tabletki
  4. nastawić budziki
  5. dopisać jeszcze choć troszkę do notatek
Sobota:
  1. Cały dzień z moim najukochańszym więc tradycyjnie i sobotnio :)
  2. Sklep
  3. Nauka?
  4. ogarnąć w pokoju
Niedziela:
  1. Przydałyby się większe porządki, ale czuję, że to znów może się nie udać, bo nie wyrabiam się ostatnio zdecydowanie
  2. Nauka!

wtorek, 18 października 2011

18 października

Plany na dziś:

- ogarnąć w pokoju
- rozmowa z K. ;)
- sen
- nastawić budziki
- przygotować wszystko na jutro

niedziela, 9 października 2011

9 października

Wakacje się skończyły, choć dopiero dwa tygodnie temu to już czuję się jakby ich nigdy nie było. Studia (i nie tylko) męczą, wykańczają i wysysają. Najgorzej jak jeszcze się nie udaje, choć by się chciało i starało.
Ale nie ukrywajmy nie zawsze się stara i nie zawsze się robi co się powinno. Ale cóż.

wtorek, 26 lipca 2011

26 lipca

Wakacje pełną parą. ;)
Byłam 11 dni u siostry w Niemczech, na początku z mamą, potem ona wróciła, a do mnie dołączył chłopak. Byliśmy też w tym czasie przez weekend w Holandii nad morzem.

A 12 sierpnia uciekam z moim mężczyzną na dwa tygodnie do Egiptu. :D

Wakacje trwajcie!

sobota, 2 lipca 2011

2 lipca

Hej.

Przychodzę z mega dobrymi wieściami! Marzenie o wolnym wrześniu spełnione, a ja nadal w to nie wierzę. ;d
Byłam pewna na milion procent, że nie zdam matematyki, a tu takie zdziwienie.
Nie wierzę, nie wierzę, nie wierzę. ;d

Przede mną 3 miesiące wakacji. :))))))))
Oczywiście postawiłam sobie również pewne cele do zrealizowania w tym czasie, ale chociaż sesje mam z głowy. A choć bardzo chciałam, to nie wierzyłam, że to się uda.
Jestem studentką drugiego roku, a co! ;)

A wakacje póki co spędzam bardzo efektywnie i bardzo przyjemnie. ;) Z przyjaciółką, z chłopakiem, na działce, przy filmie itd. Ahh.. ;)

czwartek, 23 czerwca 2011

23 czerwca

Cześć i czołem.

Mam już po nos, uszy, czubek głowy sesji. Został jeden egzamin- pozostałe zdane i to na 4 i 4+ ;d, ale ten to jest jakiś koniec świata.
Wyrycie na pamięć, słowo w słowo, znaczek w znaczek tony słów, równań, znaków, twierdzeń, dowodów, definicji. I pamiętać żeby nie napisać choćby ani jednego słowa inaczej!
Matematyka i nasz głupi profesor, który czepia się jak choć jedno słowo jest inaczej niż w zeszycie.
W zeszłym semestrze poprawiałam ten egzamin dwa razy,
A chciałoby się mieć wolny wrzesień..

Siedzę nad tym, czytam, piszę, kuje i nic. Co coś zapamiętam to po przeczytaniu paru następnych rzeczy już nie wiem nic.

Egzamin w poniedziałek.
a, szykuje się ognisko. ;) Na odstresowanie!

Ps. Na deser pokazuję wam mojego kota ;)

A z milszych akcentów to jeśli jutro dopiszę pogod
a, szykuje się ognisko. ;) Na odstresowanie!

Ps. Na deser pokazuję wam mojego kota ;)








niedziela, 12 czerwca 2011

12 czerwca

Plan na dziś (bez tego co już wykonane):

edit: wykonane pogrubione
  • nauka na egzamin z chemii nieorganicznej 5+5 - sporo, sporo, sporo! Wczoraj miało być 3+3, ale nie wykonałam to teraz będzie trzeba gonić. Obym choć część zrobiła! Nawet nie wiem za bardzo czego i jak się uczyć. =/
  • nauka na egzamin z matematyki - 22 strony. Wczoraj miało być 11 stron, ale wyszło tak jak powyżej. 9 stron i to wcale nie nauczonych
  • uzupełnić pamiętniko coś
  • porządek biurko
  • A6W- póki był tylko jeden dzień przerwy, bo jak odpuszczę to znów będzie trzeba zaczynać od początku - jak zwykle się poddałam
  • film?
  • gazeta
  • paznokcie- stwierdziłam, że jeszcze się nadają ;)
  • wpis na blogu ;)
  • zejść do piwnicy po jedzenie dla kota
  • wyłożyć naczynia ze zmywarki, załadować i wstawić kolejną- w ogóle ogarnęłam wszystko w kuchni
  • wywiesić pranie
Plus z nieplanowanych:
  • zrobić koktajl
  • uzupełnić kalendarze
  • brzuszki
  • uporządkować na pulpicie
  • wyrzucić nieużywane kosmetyki z łazienki
____________________________________________
A teraz to powinnam się uczyć! Mam dziś zdecydowanie dzień na nie.